Rok mija, a my...
...no dobrze, ja.
Qilia vs. reszta świata - remisowo zazwyczaj ;)
...no dobrze, ja.
autor:
Qilia
godz.
05:05
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, miłość
No, to nareszcie państwo M. mają spokój. Są po pracy, po zakupach, po załatwiactwie wszelakim... Piwko w połowie mordek i uśmiech na wszystkich pyszczkach.
autor:
Qilia
godz.
17:04
1 razy skomentowany
kategoria: codzienność
...mamy go już w domu:) Naprawdę mruczy i stał się natychmiast obiektem pożądania (czytaj: dorwać i rozszarpać na drobniutkie strzępki) dla obu naszych ukochanych, słodkich, subtelnych i grzecznych stworków ;)
autor:
Qilia
godz.
08:36
2
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
...już mamy. Mieliśmy inny - pójść do knajpy, ale szybko zorientowaliśmy się, że to może być trudno wykonalne.
autor:
Qilia
godz.
07:52
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Wczoraj tak sobie rozmawiamy z zaprzyjaźnioną barmanką w Syrence o mojej nowej pracy i o newsach z niej...
autor:
Qilia
godz.
07:22
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Wczoraj wieczorem, Syrenka, przy piwie.
autor:
Qilia
godz.
09:53
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...no. A tu zmieniło się wszystko...
autor:
Qilia
godz.
09:46
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Z dzisiejszego poranka...
autor:
Qilia
godz.
09:29
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Od czego tu zacząć... Najprościej byłoby od początku, ale to w końcu ja, więc będzie od d... strony jak zwykle ;)
autor:
Qilia
godz.
08:52
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Ci, którzy nas dobrze znają i lubią, są poinformowani o celu naszej wizyty w Katowicach. Reszta wiedzieć widocznie nie była uprawniona.
autor:
Qilia
godz.
08:38
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Znów jazda, znów przez ćwierć Polski, znów wydatki, znów stresy, znów rozregulowanie normalności.
autor:
Qilia
godz.
15:11
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Franz już od pewnego czasu sugerował delikatnie, że w naszym domu nie będzie koegzystował z roślinkami. Wzięliśmy to za chwilowe fanaberie i nie zrobiliśmy nic...
autor:
Qilia
godz.
20:20
0
razy skomentowany
kategoria: stworki
Otóż, moje kochane czytelniczki (czytelnicy mogą iść wstawić wodę na kawę) - mam dowód naukowy na poparcie twierdzenia "Jak Kuba Bogu..."
autor:
Qilia
godz.
08:18
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Zwykły mąż to by mi dziś dał kwiatka no i plus jakieś perfumy czy coś z biżuterii... Miło bym się uśmiechnęła, mimo iż nie znoszę kupowania mi ciętych kwiatów, a perfumy i świecidełka mam w ilościach absolutnie wystarczających do życia, ale bywam uprzejma ;)
autor:
Qilia
godz.
08:29
4
razy skomentowany
Około południa, Mąż Idealny wpada do domu na dwugodzinny lunch. Witają go dwie pary wpatrzonych ocząt plus osiem łapek na baczność plus żona sztuk raz, która nawija:
autor:
Qilia
godz.
15:00
3
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Koteczka (KC): Kooot, chodźmy już do łóżka...
autor:
Qilia
godz.
10:21
1 razy skomentowany
kategoria: codzienność
Zła Kobieta (zagaja uprzejmie): - Wiesz, a tak w ogóle to cztery miesiące temu, gdy wypowiedziałam wówczas tę opinię, to się publicznie ze mną nie zgodziłeś.
autor:
Qilia
godz.
09:49
1 razy skomentowany
kategoria: codzienność
Qilia:
autor:
Qilia
godz.
08:02
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Otóż oglądam przygody Kevina w NYC. Ja wiem, że wy to znacie lepiej, niż ja "Psy". Ale ja nie. W końcu to wy macie TV, a nie ja. Ja to widzę drugi raz w życiu :) A pierwszy był tak dawno, że zapomniałam - w końcu to nie "Tron we krwi", żeby zapamiętywać...
autor:
Qilia
godz.
21:27
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Niezła, logiczna, z elementami randomizacji... "Kocur.Franz 5.2.0.0.1"
autor:
Qilia
godz.
09:38
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Tego nie przewidzieliśmy, ale widzimy już wyraźnie, że półtorej doby bez naszego nadzoru znacząco zmieniło wzajemne stosunki futerek.
autor:
Qilia
godz.
08:59
1 razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
To poprawnie chociaż? Język angielski trudna ;) Ale i tak wiecie, o co chodzi.
autor:
Qilia
godz.
08:04
6
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...w trakcie sekundy, gdy ktoś powie zdanie: jadę z tobą.
autor:
Qilia
godz.
20:26
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Ogromnie spodobała mi się argumentacja szefa dopiero co powstającej w Gdyni szkoły filmowej.
autor:
Qilia
godz.
17:14
0
razy skomentowany
kategoria: złowione
...spełnienia wszystkich, nawet tych najskrytszych pragnień. Pod warunkiem, że gram w nich główną rolę :)
autor:
Qilia
godz.
08:26
0
razy skomentowany
kategoria: miłość
Gadatliwa dziś jestem. No, cóż... Bywa. Przeżyjecie to jakoś, jesteście przecież twardzi, skoro wytrzymujecie ze mną tyle.
autor:
Qilia
godz.
02:03
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Na czwartego marca.
autor:
Qilia
godz.
01:37
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Z wczoraj:
autor:
Qilia
godz.
15:24
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...czyli rady ciotki Qilii dla przyszłych mężatek i mężów.
autor:
Qilia
godz.
09:14
0
razy skomentowany
kategoria: myśli
No, to się już nastawcie na składanie życzeń - otóż K. (inaczej zwany Mężem nad Mężami) w niedzielę kończy... Aha, chcielibyście wiedzieć. Nic z tego. Kto jest na FB lub zapraszany do nas - ten wie, reszta się może tylko podomyślać ;)
autor:
Qilia
godz.
06:50
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Za niespełna tydzień czeka mnie podróż do Krakowa i to w celach ściśle określonych - moich ulubionych: załatwiactwo urzędowe. No, wręcz nie mogę się doczekać... Grr.
autor:
Qilia
godz.
12:16
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Psy to łakomczuchy. Jasne, każdy to wie. Moje niegdysiejsze koty natomiast wręcz należało prosić, aby może coś zjadły; że nalegam, że może jednak choć troszkę...
autor:
Qilia
godz.
09:46
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Życzenia później, najpierw naga prawda :)
autor:
Qilia
godz.
06:59
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
...ale jeśli po prawie 40 miesiącach i ponad 400 postach prowadzenia bloga, przeczyta się coś takiego, to się chyba można raz pochwalić?
autor:
Qilia
godz.
10:32
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Tak, to brzmi pięknie i dumnie, jak przed godziną stwierdził Kamil :)
autor:
Qilia
godz.
18:47
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...i porąbany łeb ;)
autor:
Qilia
godz.
20:03
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Jeden chyba z najbardziej znaczących w moim życiu... Uff... Ale jeszcze nie doszłam do siebie... A tak w ogóle, gdyby mój ojciec jeszcze żył, to moi rodzice obchodziliby dziś 46. rocznicę ślubu (to tak ni z tego ni z owego skojarzenie).
autor:
Qilia
godz.
16:12
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Melduję, że proces deburdelizacji mieszkania został gwałtownie przerwany meldunkiem, iż suszarka do naczyń (jak wszystko na tym świecie) ma swoje ograniczenia. Niemniej sytuacja jest pod kontrolą, a działania zostały jedynie zawieszone. Powtarzam - zawieszone, nie przerwane. Over.
autor:
Qilia
godz.
10:56
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
10:00 - wstać z fotela
autor:
Qilia
godz.
09:32
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Większość z was wie, że W. pod koniec ubiegłego roku był w Sudanie, gdzie kręcił filmy o misjonarzach z Europy. Ja zawsze proszę, gdy on wojażuje, aby przywiózł mi coś z tych podróży. Najlepszym prezentem dla mnie jest książka kucharska w obcym języku i wtedy cieszę się jak dziecko.
autor:
Qilia
godz.
21:28
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...jak to z kolei przekazać, żeby było krótko, jak na przyzwoitą notkę przystało? No, nie wiem, ale spróbuję się zmierzyć z zadaniem.
autor:
Qilia
godz.
21:02
4
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Tak się złożyło, że muszę o Nim wreszcie więcej napisać, chociażby z tego powodu, iż kiedyś jeden z moich trójmiejskich czytelników był uprzejmy wyrazić zdziwienie słowami:
autor:
Qilia
godz.
15:27
2
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...dla wszystkich, którzy poczują nieodpartą potrzebę dawania nam mnóstwa prezencików. Dziękujemy ;)
autor:
Qilia
godz.
12:25
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, miłość
autor:
Qilia
godz.
11:08
0
razy skomentowany
Nie przypominam sobie, abym zrobiła w życiu cokolwiek dobrego, a co dopiero dużo...
autor:
Qilia
godz.
20:29
0
razy skomentowany

Oczywiście, że zdjęcie jest beznadziejne, że poruszone i w ogóle... Ale jest, doceńcie to - bo to jest sukces ;)
autor:
Qilia
godz.
19:17
0
razy skomentowany


autor:
Qilia
godz.
11:04
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
...Fejsbuk prawdę ci powie...
autor:
Qilia
godz.
16:03
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność

autor:
Qilia
godz.
21:15
0
razy skomentowany
Wczoraj w domku urządziliśmy trzecie urodziny Pimpi.
autor:
Qilia
godz.
12:19
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
autor:
Qilia
godz.
15:31
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
Jak zauważyliście, raczej unikam wypowiadania się w tematach choćby tylko zatrącających o politykę. Takie założenie. Ale skoro corocznie z jakiegoś powodu mnie szlag trafia, to może jednak raz się wypowiem.
autor:
Qilia
godz.
22:22
2
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)

autor:
Qilia
godz.
04:14
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
Stworki każdego dnia coraz lepiej się z sobą czują - mniej powarkiwania, wyciągniętych pazurków i dystansu, a więcej spojrzeń, zainteresowania tym co robi drugie, obwąchiwania, zaczepek zabawowych. Byle tak dalej, ale jestem dobrej myśli, bo zwierzaki to na szczęście nie ludzie i zawsze, prędzej czy później, się dogadają.
autor:
Qilia
godz.
19:35
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Franz już parę dni temu odkrył, że w naszym domu jest sporo zakamarków. Niestety, większość jest trudno dostępna, co dla kota oznacza jedynie, iż stanowią ciekawe nowe wyzwanie.
autor:
Qilia
godz.
13:50
1 razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Dziś K. kupił Franzowi nową zabawkę - laserek.
autor:
Qilia
godz.
16:19
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Tak więc, moi drodzy, już wszystko jasne. Otóż dobrzy bogowie sprawili, że mentalnie będąc przygotowani na szopa (a szkodnik jest to niebywały, złośliwie-inteligentny w dodatku), przyjęliśmy tego kota jako istotę i tak od szopa dużo mniej kłopotliwą.
autor:
Qilia
godz.
20:53
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki

autor:
Qilia
godz.
20:40
0
razy skomentowany
autor:
Qilia
godz.
10:25
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
Do pierwszego współlokatora Franza (wówczas Stiepana) - wiem, że tu zaglądasz, daj głos na priva, mam parę pytań. Nie gryzę. To znaczy gryzę, ale przez net jeszcze nie umiem. Wykorzystaj to "jeszcze" ;)
autor:
Qilia
godz.
09:59
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)

Wczoraj był u nas M. i jak na dziennikarza lotniczego przystało, przyszedł był w lotniczej kurtce na misiu. Powiesił ją w pokoju na stołku barowym. To nie był najlepszy pomysł...
autor:
Qilia
godz.
09:40
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
autor:
Qilia
godz.
20:35
0
razy skomentowany

autor:
Qilia
godz.
12:06
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworki
Otóż ja się kiepsko znam na sprzęcie audio...
autor:
Qilia
godz.
20:58
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Największe chyba z dotychczasowych, a na pewno największe, na jakim byliśmy dotąd i - choć dla mnie to paradoks, bo nie lubię spędów zbyt wielkich - najbardziej udane.
autor:
Qilia
godz.
20:30
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
...bo to bez sensu - i tak nic nie daje. Ale dziś to mnie już naprawdę wkurzyła...
autor:
Qilia
godz.
12:25
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, extrema ;)
Franz jest kotem mocno przygłuchym, słyszy jedynie określone typy głośnych dźwięków. Jak wiadomo, głuchy kot to tak samo, jak pies bez węchu, czy człowiek bez wzroku - jest pozbawiony najważniejszego zmysłu.
autor:
Qilia
godz.
09:17
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, extrema ;), stworki
Do wychowania Franza aktywnie wciągnęliśmy Pimpi.
autor:
Qilia
godz.
12:39
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Wczoraj Franz obudził nas raczej brutalnie.
autor:
Qilia
godz.
09:42
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki

autor:
Qilia
godz.
15:10
0
razy skomentowany
kategoria: stworki

autor:
Qilia
godz.
10:53
2
razy skomentowany
kategoria: stworki
Bilans na plus. W ogóle jest lepiej, niż sądziliśmy, Chim i Keira przygotowali nas na jakieś niesamowite problemy, a tu nic. Prawie czujemy się rozczarowani ;)
autor:
Qilia
godz.
09:13
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki
Nie będzie dziś zdjęć, nie chcemy go stresować, choć tak naprawdę to ten stres tak jakoś po nim spłynął i zachowuje się jak u siebie :)
autor:
Qilia
godz.
23:22
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, stworki

autor:
Qilia
godz.
10:15
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność, fotki, stworek
Jeszcze nie napiszę konkretnie, bo wiadomo - jak to w życiu, coś się tam może posypać i będzie głupio, ale...
autor:
Qilia
godz.
07:31
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Najgorzej, kiedy spotkają się dwa cyborgi, jeden z tytanu, drugi z irydu. Budzą się one po trzech godzinach snu i piją bez mrugnięcia tytanowym/irydowym okiem tę swoją poranną kawę... O, kurna, nas powinni zamknąć - tak na wszelki wypadek - bo jesteśmy zagrożeniem dla ludzkości ;)
autor:
Qilia
godz.
05:53
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Bardzo łatwe, pod warunkiem, pan/i psa ma jaja.
autor:
Qilia
godz.
01:08
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
Lecimy dalej, jak to my.
autor:
Qilia
godz.
00:35
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Fajnie gadać teraz z naszymi współimprezowiczami o zwierzakach, bieliźnie i jej braku; skończyło się przednoworoczne napięcie. Nie spodziewałabym się nigdy takiej imprezy i bardzo Ci dziękujemy, Viki. Bez Ciebie to nie byłoby możliwe.
autor:
Qilia
godz.
00:26
1 razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q (23:55): ....
autor:
Qilia
godz.
23:55
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q (23:44): Znaczy wszystko normalnie, zero koordynacji... Ale my to na spokój. P. też, leży między nami i olewa wybuchy (przystrzelane stworzonko przeze mnie lepiej, niż większość psów myśliwskich). Wierzę w D-ów.
autor:
Qilia
godz.
23:44
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q&K (23:20); No kurczę, V. nam bruździ... Wybrała sobie świetny czas na kąpiel... A przy okazji odległość do łazienki u nich to ze trzy metry (bo u nas to z sześć) pokonywała przez kwadrans.
autor:
Qilia
godz.
23:19
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q (23:05): Właśnie jestem po rozmowie z teściową. Ostatnie słowa moje: wkurz się, zostaw ich na kilka dni i wpadaj do nas. Ona: wiesz, chyba się wkurzę i przyjadę, niech sobie radzą.
autor:
Qilia
godz.
23:05
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q (22:43): Jedyny, proszę państwa, w historii, sylwester na dwie pary, jedno dziecko i jednego psa. Przez net. To samo miasto, dzielnice tyko różne., ale sąsiadujące...
autor:
Qilia
godz.
22:43
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
K (22:18): Pijemy kawę!
autor:
Qilia
godz.
22:17
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
K (22:01): Masz tu, Pimpi, masz szyneczkę, chodź, będziemy tańczyć...
autor:
Qilia
godz.
22:01
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
K (21:47): A wiesz, że wyładniałaś?
autor:
Qilia
godz.
21:47
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Q (21:25): Martwimy się o T. - rodzice mieli ją wykąpać, a nie rozpuścić w wodzie...
autor:
Qilia
godz.
21:24
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
Na wstępie buziaki Wam i wszystkiego cudownie niespodziewanego :)
autor:
Qilia
godz.
20:50
0
razy skomentowany
kategoria: extrema ;)
...odezwał się do mnie Milo i tak sobie rozmawiamy przez pół Polski; w rozmowie między innymi informuję go, kto przyjeżdża do mnie za dwie godziny na Sylwestra. Na to Milo, znający osobiście K. z jakiegoś spotkania:
autor:
Qilia
godz.
16:12
0
razy skomentowany
kategoria: codzienność
|
|
| Zapisz się do Kulinarna |
| Odwiedź tę grupę |