Najsprytniejszy deser świata
Czemu najsprytniejszy? Bo ekstremalnie tani, błyskawiczny i z mnóstwem zastosowań.
Kupujemy najzwyklejszą pitną czekoladę w saszetkach, fix do bitej śmietany Dr Oetkera oraz śmietankę 36% (może być również 30-ka). Na osobę bierzemy saszetkę czekolady, pół szklanki śmietany i pół paczki fixu.
Początek przepisu: śmietanę ubijamy z czekoladą przez chwilę, dodajemy fix i jeszcze chwilkę ubijamy; koniec przepisu.
Cóż my z tym możemy zrobić? W zasadzie wszystko z wyjątkiem podgrzewania.Wymienię zastosowania, które już wypróbowałam, ale na pewno nie są to wszystkie możliwe:
- nałożyć do pucharka i podać jako krem z dodatkami lub bez
- zamrozić i podać jako lody (tu już nie będzie taki błyskawiczny oczywiście)
- nałożyć do gotowych kruchych babeczek
- potraktować jako krem do ciasteczek składanych po dwa
- użyć jako kremu do delikatnego biszkoptu (ew. zrobić roladę biszkoptową)
1 komentarz:
Nie chodzi o komentarz.
Wiesz, obejrzałem kolejny film Kolskiego, Wenecja. Ten człowiek robi filmy o zakamarkach duszy ludzkiej. Zresztą, pięknie. Dzieci u niego najlepiej rozumieją otaczający je świat. Prosto. Wenecja to przepiękny film. Tylko, dlaczego ja już nie umiem tak czuć, mimo że rozumiem, że to kwintesencja dobra. Spróchniałem w miedzyczasie. A u Ciebie pięknie, ciepło. I tak powinno być. Życzę Wam szczęścia do końca.
Janusz
Prześlij komentarz